Ashtanga Vinyasa Yoga

Asana – pierwsza z gałęzi ośmiostopniowej ścieżki ashtanga yogi

Sri K. Patthabi Jois często mawiał: „słabe ciało, słaby umysł”. Lubił też cytować pismo jogi, które mówi: „Prawdziwe Ja nie może zostać osiągnięte przez słabego człowieka”.

Pokazuje to nacisk jaki kładł na znaczenie trzeciego ze stopni ashtanga yogi – asany.

Jois uczył, że praktyka asan czyni człowieka silnym, nie tylko fizycznie ale w każdym aspekcie, włączając w to zdolność do przestrzegania norm etycznych i moralnych, takich jak yamy i niyamy (stopień pierwszy i drugi ścieżki jogi). Asana może być nauczana jako fundament, który stanie się podstawą dla rozwoju pozostałych członów ośmiostopniowej ścieżki jogi.

Praca z ciałem poprzez asany umiejscawia Cię w samym środku tego, co aktualnie się w Tobie dzieje. W sposób fizyczny i praktyczny pokonujesz wówczas sztywne i nawykowe schematy myślowe.

Pewnego razu, kiedy po praktyce żegnałem się z Guruji, zaszła między nami taka wymiana zdań: „Oh dziś moje plecy były sztywne”. Na co Guruji z lekko udawaną powagą odpowiedział: „Dużo myślenia… Za dużo myślenia!”.
W praktyce jogi kluczowe jest to, aby uświadomić sobie, że ciało funkcjonuje na rzecz i dla korzyści umysłu. Często pojawia się tendencja żeby przedkładać aspekt umysłowy nad cielesnym. Uważamy wtedy, że myślenie jest czymś bardziej wartościowym niż robienie czegoś fizycznego. (…). W rzeczywistości izolowanie myślenia przy jednoczesnym negowaniu kwestii ciała może stworzyć dystans pomiędzy Tobą, a Twoją percepcją i odczuwaniem. Tracisz wówczas kontakt z rzeczywistym i prawdziwym doświadczaniem.

Praktyka asan pozwoli uświadomić Ci, że nie możesz w sposób niekontrolowany dawać upustu swojej agresji, chciwości czy zazdrości, poddawać się tendencjom do egoizmu, samozadowolenia czy marazmu. Dopiero wówczas będziesz zdolny do poznania i przestrzegania dwóch  pierwszych ze stopni ścieżki jogi (yamy i niyamy). Należy więc najpierw oddać się praktyce fizycznej, aby poprzez pracę w asanach, pranayamę i koncentrację móc zbudować nie tylko siłę fizyczną, ale i mentalną. Dzięki temu będziesz mógł zająć się pracą nad umysłem i podjąć kroki, żeby zmienić swoje nieprawidłowe zachowania.  Możesz ich obecnie nie dostrzegać. Wynika to z niezdolności do klarownego widzenia z powodu złości, chciwości, pożądania czy awersji, które w danym momencie stanowią centrum uwagi.

Twoje ciało pełne jest subtelnych i wyjątkowych doznań, które powstają w nim przez cały czas. Praktyka asan uczy, że należy pozwolić aby myśli powstawały dzięki świadomości ciała, postrzegania i  odczuwania w najprostszy,  pierwotny sposób. Aby przeżyć, zwierzę musi dostosowywać się do środowiska. Zależy to od jego umiejętności wykorzystywania cech swojego ciała. Dla nas oznacza to bycie w ciągłej gotowości i czujności fizycznej i zmysłowej, aby być w stanie wspomóc działanie np.: oczu, uszu, serca, głosu, stóp, dłoni, szkieletu, mózgu, kręgosłupa, kończyn itd. Musimy więc wyrobić w sobie pewien automatyzm i zaufanie do własnego ciała, co wymaga wejścia z nim w fizyczną, ale i również intymną relację.

Ciało stanowi podstawę, fundament i bazę dla rozwoju samoświadomości i autorefleksji, które są z kolei konieczne dla rozwoju psychicznego i duchowego.(…) Joga jest dla mnie powolnym, intensywnym, wymagającym wysiłku, fizycznym procesem dotarcia do tego, co jest we mnie najbardziej żywe i prawdziwe. Z początku mój umysł bardzo często przeszkadzał mi w tym procesie. Myślenie, zamiast pomagać,  stawało się męczące i frustrujące, blokując mnie w dążeniu do rozwoju i zrozumienia swojego „ja”. Uważam, że praktyka asan stanowi konieczny punkt startowy, aby poznać swoje „ja”, zrozumieć i uświadomić sobie potencjał własnej energii oraz nauczyć się jak nią kierować i wykorzystywać.

Asana to przestrzeń, w której używam własnego „ja” aby w jak najlepszy sposób nauczyć się jak robić skłony, wygięcia do tyłu, skręcać się itp. A ponieważ nie staram się za wszelką cenę robić tego na bardzo wysokim poziomie i wkładam w to więcej swojej duszy niż kompetencji, muszę używać nie tylko swojej siły fizycznej, ale także mózgu, systemu nerwowego, inteligencji i serca. Angażuję również dzięki temu siłę mentalną w postaci koncentracji. Nie wykonuję wówczas skłonów, wygięć czy skrętów tylko po to aby się wzmocnić, rozciągnąć czy po prostu ćwiczyć. Robię to, żeby się również doskonalić, kierować zmysłami i zadomowić w swoim ciele. Dzięki temu mogę cieszyć się szerszą perspektywą obrazu swojego „ja”.

David Garrigues

Tłumaczenie: Jagna Spychaj i Ewa Makowska

http://www.davidgarrigues.com/articleasana1stlimb.html#sthash.48MlqgRs.dpuf

 

Asana – pierwsza z gałęzi ośmiostopniowej ścieżki ashtanga jogi.
Scroll Up