Ashtanga Vinyasa Yoga

Padmasana – lotos.

Dlaczego prawą nogę zakładamy najpierw? 

Zapytano mnie dlaczego jako pierwszą w lotosie (Padmasana) wkładamy prawą nogę i czy później, podczas dalszej praktyki jest to wyrównywane?

Wspominałem już o tym w swojej książce z 2006 roku „Ashtanga Yoga – Praktyka i Filozofia”:

„Dlaczego lotos (Padmasanę) tradycyjnie robiono zaplatając najpierw prawą nogę a następnie kładąc lewą na górze?”

Kiedy zadałem to pytanie, K. Pattabhi Jois zacytował Yoga Shastra: „Prawa noga jako pierwsza i lewa na górze oczyszcza wątrobę i śledzionę. Lewa noga najpierw a prawa na górze nie oddziaływuje w ten sposób.”

Wyjaśnił mi także, że lotos wykonany w ten prawidłowy sposób stymuluje wydzielanie insuliny.

Współcześni nauczyciele sugerują wykonywanie lotosu (Padmasana) na obie strony by zrównoważyć ciało. Jednakże poprawę symetrii ciała osiąga się poprzez asany stojące.

Pozycje, które silnie oddziaływują na jamę brzuszną i klatkę piersiową, takie jak Padmasana, Supta Kurmasana, Dvi Pada Shirshasana i Pasasana, nie mają za zadanie czynić ciała symetrycznym, ale uwzględniać asymetrię narządów jamy brzusznej i klatki piersiowej. Biorąc pod uwagę fakt, że wątroba jest z prawej strony jamy brzusznej, zaś śledziona z lewej, prawą nogę najpierw umieszczany w pozycji a lewą nogę na górze. Podczas gdy asany z nogą leżącą za głową rozwijają klatkę piersiową, warto pamiętać umieszczając lewą nogę jako pierwszą w Supta Kurmasana, że serce jest głównie w lewej stronie klatki.

Jeśli spojrzymy na ludzkie ciało, to obecnie jest ono całkowicie asymetryczne. Tylko pozornie postrzegane jest w kwestii symetrii poprzez fakt, że mamy dwie nogi, dwie ręce, dwoje oczu, itp. Jeśli przyjrzymy się nieco dokładniej, przekonamy się, że te nogi, ręce, oczy są zupełnie różne od siebie, często wyglądając tak, jakby nie należały do tego samego ciała. Kiedy zgłębimy temat jeszcze bardziej, patrząc na serce, mózg, płuca czy wątrobę itp, wówczas ideę symetrii możemy wyrzucić za okno. Sekwencje jogi muszą uwzględnić tę asymetrię, zamiast próbować ją naprostowywać.

Podczas mojej własnej praktyki wykonuję lotos (Padmasana) tylko na prawą stronę. Siedzę w Padmasanie codziennie przez długi czas, nawet po kilka godzin dziennie i nigdy nie uczyniło mnie to asymetrycznym. Kiedy nadużywam Padmasany do pranayamy, po prostu potem zrównoważam to z Siddhasaną, która jest idealną pozycją dla medytacji Kundalini. Siddhasana jest praktykowana zaczynając od lewej strony, z lewej pięty stymulując Mula Bandhę. Możliwe, że właśnie połączenie tych dwóch pozycji (Padmasana od prawej strony, Siddhasana od lewej) tworzy równowagę. Mam na myśli tutaj długie godziny praktyki, a nie wykonywanie tylko 25 oddechów na koniec każdej sekwencji Ashtangi.

Zaskakująco wystarczająco dużo, gdyż około 75% śastr jogi (Święte Teksty) które studiowałem, wspomina Padmasanę tylko na prawą i Siddhasanę tylko na lewą stronę. Pozostałe 25% może być po prostu błędem uczonych w Piśmie (często nie samych joginów), którzy nie rozumieją znaczenia jednego ułożenia nóg w porównaniu z drugim.

Innym problemem jest to, że jeśli praktykujesz warianty lotosu łącznie z odmianami asan z nogą umieszczoną za głową, to wydaje się to tworzyć równowagę w sobie. Na przykład w Supta Kurmasana, Dvi Pada Shirshasana i Yoganidrasana gdy lewa noga jest umieszczona jako pierwsza z tyłu głowy (w celu nastawienia asymetrii klatki piersiowej) to z praktycznego doświadczenia wydaje się to tworzyć równowagę w lotosie (Padmasanie). Jeśli ktoś praktykuje pełną Drugą Serię Ashtanga Yogi to może czuć się wspaniale tak robiąc. Problem może się wówczas czasem pojawić, jeśli praktykujący utknie w tej Drugiej Serii na przykład w Supta Vajrasanie (czyli nie może wyjść poza tą asanę), a więc nie może odczuć równoważącego wpływu sekwencji asan z nogą za głową. W takich przypadkach może być pomocna zmiana strony w Padmasanie.

Kolejny scenariusz, w którym może być wymagana zmiana strony, to sytuacja gdy istnieje wcześniej poważne przechylenie miednicy (dość częste) lub jej niestabilność. W takich przypadkach nie należy wahać się, by zmienić strony. Wykonywanie lotosu (Padmasany) na prawą stronę jest po prostu idealną asaną. T. Krishnamacharya twierdził na przykład, że zmiana stron jest całkowicie dopuszczalna. Dobrze jest po prostu nie podchodzić do tego tematu zbyt religijnie czy dogmatycznie.

Większym problemem jest mimo wszystko to, co ty właściwie robisz, gdy jesteś w pozycji lotosu lub podobnej asanie i czy to sprawia, że osiagasz stan, którego chcesz doświadczyć? Czy po prostu szybko liczysz te 25 oddechów, nie wiedząc, co jeszcze możesz zrobić? Nieważne jak daleko chcesz iść tą ścieżką, jednak miej świadomość, że pozycja lotosu (Padmasana) jest zdumiewającym laboratorium stanów duchowych. Jeśli chcesz doświadczyć tych jogicznych stanów, to niestety zwykłe posiedzenie w Padmasanie tego nie załatwi. Ważne jest, jakie wewnętrzne techniki pranayamy i medytacji wykonujesz podczas takiego siedzenia. Właśnie tą wewnętrzną pracę, starałem się opisać szczegółowo w moich ostatnich tekstach: „Pranayamy – Jogowy Oddech”, „Medytacja w Jodze” oraz „Samadhi – Wielka Wolność”.

Gregor Maehle

Tłumaczenie: Ewa Makowska

http://chintamaniyoga.com/asana/why-right-leg-first-into-lotus-posture/

 

Padmasana
Scroll Up